Rośliny rodzime, czy warto?

Pod budowę domu jednorodzinnego zostały wycięte sosny i brzozy. W zamian tego, w decyzji pozwolenia na budowę zaznaczono, że w miejsce wyciętego drzewostanu należy zasadzić  gatunki rodzime. Ale, co to właściwie oznacza? Gatunek rodzimy kojarzy się i bardzo dobrze z gatunkami rosnącymi w naszym kraju. Czemu to ma służyć i po co takie przepisy, przecież równie dobrze można posadzić piękne ozdobne drzewa nie sugerując się ich pochodzeniem.

Oczywiście, że będę przeciwna 🙂

W.Korecki sosny i brzozy
Wiktor Korecki „Sosny i wrzosy”
Szacuje się, że około 30 % wszystkich gatunków roślin dziko występujących w Polsce stanowią gatunki obcego pochodzenia. Nasze ogrody są miejscem występowania wielu zwierząt: ptaków, ssaków, owadów dlatego też warto sadzić gatunki rodzime lub takie, które na stałe wrosły w krajobraz naszego kraju i nie są gatunkami ekspansywnymi. Niewątpliwą zaletą sadzenia „naszych” gatunków jest możliwe naturalne wpisywanie się w krajobraz i tradycję, mamy również dostępność do dużej liczby odmian, rośliny są odporne na warunki klimatyczne, posiadają różnorodne zastosowania, zachęcają zwierzynę do zamieszkania w naszych ogrodach oferując im pożywienie i schronienie.

Polecane rodzime gatunki drzew i krzewów

Duże drzewa liściaste: brzozy, buk zwyczajny, dąb szypułkowy i bezszypułkowy. Jarząb szwedzki i mączny. Jesion wyniosły, klon zwyczajny, jawor i polny. Lipa drobnolistna i szerokolistna. Olsza czarna i szara. Topole, osika czarna i biała. Wierzba krucha i biała.

Duże drzewa iglaste: świerk pospolity, sosna zwyczajna, modrzew europejski, jodła pospolita.
Mniejsze drzewa: drzewa owocowe, jarząb pospolity, czeremcha pospolita oraz głóg.
Na żywopłoty poleca się: grab pospolity, buk zwyczajny, cis, ligustr pospolity.
Krzewy: bez czarny, dzika róża, leszczyna pospolita, porzeczka, kalina koralowa,jałowiec pospolity, bluszcz pospolity.

Poniżej przykłady pięknych odmian drzew, pokazuję pokrój, kolory o różnej porze roku, czasem też liście i owoce.

globosum

Klon pospolity (łac. Acer platanoides) odmiana „Globosum” Drzewo o bardzo regularnej, kulistej koronie do 6 metrów średnicy.Najczęściej oferowane jako forma szczepiona na pniu. Dlatego też można dobrać sobie drzewo o dowolnej wysokości. Małe wymagania glebowe. Gatunek odporny na warunki miejskie. W gęstej koronie chętnie zamieszkują ptaki.
Klon crimson sentry

Klon pospolity (łac.Acer platanoides) odmiana ‚Crimson Sentry’ Niewielkie, gęsto ulistnione drzewo o regularnej, kolumnowej koronie i barwnych liściach. Rośnie powoli. Osiąga 8-10 m wysokości i 3-4 m szerokości. Liście klapowane, połyskujące, intensywnie ciemnoczerwone przez cały okres wegetacji. Polecam, bo sama go posadziłam w ogrodzie, jest bezproblemowy i naprawdę piękny 🙂
youngii betula pendula

Brzoza brodawkowata (łac. Betula pendula „Youngii”
Malownicze, wolno rosnące drzewo o parasolowatej, mocno zwisającej koronie. Wysokość i szerokość do 6 metrów. Kora biała i gładka. Jasnozielone liście wcześnie rozwijają się na wiosnę, jesienią żółte. Dobrze rośnie w każdych warunkach. Szczególnie polecana do sadzenia w małych ogrodach, nad wodą, przy tarasach i placykach wypoczynkowych. Mam wiele odmian brzóz, od pospolitych, szybko rosnących, po te mniej znane. Jednak odmiana youngii oczekuje jeszcze na swoje miejsce w ogrodzie.

grab pospolity fastigiata

Grab pospolity (łac. Carpinus betulus) odmiana ‚Fastigiata’
Średniej wysokości drzewo, o regularnej wąsko stożkowej koronie. W późniejszym wieku korona stopniowo się poszerza. Dorasta do 10 metrów wysokości i  4 metrów szerokości. Preferuje gleby świeże i żyzne, obojętne lub zasadowe. Geometryczna i regularna forma pasuje do ogrodów historycznych.
grab pospolity pendula pisane kwiatami

Grab pospolity (łac. Carpinus betulus) odmiana  ‚Pendula’
Powoli rosnące drzewo o półkulistej koronie, dorastające do kilku metrów wysokości i szerokości. Gałęzie rosną początkowo poziomo, później zwisają do dołu. Starsze okazy o szeroko zaokrąglonej, malowniczej koronie. Polecany na stanowiska słoneczne i cieniste. Gatunek tolerancyjny co do gleby, ale lepiej rośnie na glebach żyznych. Polecany do sadzenia pojedynczo jako soliter w miejscach eksponowanych.
dąb szypułkowy Fastigiata pisane kwiatami

Dąb szypułkowy (łac. Quercus robur) odmiana ‚Fastigiata’
Wolno rosnące drzewo o zwartej, kolumnowej koronie, osiągające wysokość 15-20 metrów i szerokość 3-5 metrów. Drzewo o dużych wymaganiach glebowych. Wymaga stanowisk słonecznych. Odporny na zanieczyszczenia powietrza, dlatego dobrze sprawdza się w miastach. Do stosowania w parkach, zieleni osiedlowej oraz ogrodach przydomowych. Pięknie prezentuje się wzdłuż ulic i dróg oraz w formie szpalerów. Atrakcyjne w stanie bezlistnym.
głóg pośredni pisane kwiatami

Głóg pośredni (łac. Crataegus ×media) odmiana ‚Paul’s Scarlet’
Małe drzewo o kulistej koronie, ozdobne z kwiatów. Dorasta do 4-6 metrów wysokości. Liście małe, ciemnozielone, błyszczące. Efektowne ciemnoczerwone kwiaty. Gatunek odporny na zanieczyszczenia powietrza i tolerancyjny, co do gleby. Polecany do sadzenia w parkach i ogrodach oraz do obsadzania ulic.
Malus _Ola_ Jabłoń Ola

Jabłoń (łac.Malus) odmiana ‚Ola’
Małe drzewo zwane również rajską jabłonią. Ma ażurową koronę, dorasta do 5 metrów wysokości. Liście zielone, błyszczące, młode purpurowo zielone. Kwiaty duże, różowe, liczne. Owoce 3 cm średnicy, purpurowo czerwone, utrzymują się na drzewie przez całą zimę. Preferuje gleby żyzne, umiarkowanie wilgotne, stanowiska słoneczne.
buk pospolity

Buk pospolity (łac. Fagus sylvatica) odmiana ‚Pendula’
Jedno z najładniejszych drzew o pokroju zwisającym. Korona zmienna, szeroka lub słupowa, malownicza, przybierająca fantastyczne kształty. Osiąga wys. 15-25 m i podobną szer. Liście zielone, błyszczące, jesienią żółte lub czerwonobrązowe. Preferuje gleby żyzne i świeże, o stałym poziomie wód gruntowych. Buki posiadam, zakochałam się w nich, posadziłam szpaler wzdłuż zaplanowanej drogi dojazdowej. Posadziłam odmianę o purpurowych liściach „Dawyck Purple” ma nieco węższy pokrój niż ta prezentowana poniżej 🙂
rohan obelisk pisane kwiatami

Buk pospolity (łac.Fagus sylvatica) odmiana ‚Rohan Obelisk’
Kolumnowa odmiana buka o barwnych liściach. Dorasta do 15 m wys., przy szer. 3 m. Liście ciemnoczerwone. Preferuje gleby żyzne i świeże, o stałym poziomie wód gruntowych. Do sadzenia w parkach i dużych ogrodach, jako drzewo soliterowe, alejowe lub osłonowe.

Gatunki obce inwazyjne, nie należy ich sadzić ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się i zagłuszanie innych roślin:

klon jesionolistny

Klon jesionolistny (łac.Acer negundo) Drzewo sprowadzone do Europy w XVII wieku z Ameryki Środkowej i Północnej. W Polsce notowany na przełomie XVIII i XIX w. Gatunek mało wymagający i szybko rosnący. Obecnie nie jest zalecany z uwagi na: kruche konary i częste dziczenie. Drzewa te przeważnie rosną nad brzegami wód oraz w lasach łęgowych. Drzewa te to gatunki inwazyjne i bardzo ekspansywne – niekiedy traktowane są wręcz jak chwasty, ponieważ zagłuszają i wypierają gatunki rodzime. W przydomowych ogrodach uprawia się ich odmiany, które różnią się między sobą przede wszystkim siłą wzrostu, pokrojem oraz barwą liści.

robinia akacjowa1

Robinia akacjowa (łac Robinia pseudoacacia) (dopuszczalna ewentualnie odm.Umbraculifera). Drzewo naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Europy
sprowadzone w XVII wieku. W 1836 stwierdzono pierwsze dziczejące okazy. Obecnie szybko rozprzestrzenia się w całej Europie. Drzewo miododajne, o kalorycznym,twardym drewnie. Sadzenie akacji nie jest wskazane z uwagi na intensywne rozmnażanie poprzez odrosty i  nasiona. Pieląc zagony pod rabaty często usuwam kiełkujące nasiona robinii, jest to naprawdę bardzo uciążliwe.

dąb czerwony pisane kwiatami

Dąb czerwony (łac.Quercus rubra). Drzewo naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Europy sprowadzone w XVII wieku. W Polsce notowany na początku XIX w. Obecnie szybko rozprzestrzenia się w całej Europie. Drzewo dużych walorach estetycznych, szczególnie jesienią. Sadzenie dębu czerwonego nie jest wskazane z uwagi na intensywne rozprzestrzenianie się na nowe obszary. Łatwo dziczeje. Ja się skusiłam i posadziłam we własnym ogrodzie. Tak pięknie się przebarwia jesienią. Cóż będziemy się pilnować 🙂

czeremcha amerykańska

Czeremcha amerykańska (łac.Prunus serotina) Krzew naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Polski sprowadzony w osiemnastym wieku, bardzo szybko się rozprzestrzenił. Zdecydowanie nie polecam sadzenia czeremchy, ponieważ bardzo intensywnie rozprzestrzenia się na nowe obszary.  Tak, miałam „przyjemność” karczować siedliska czeremchy. Zdecydowanie nie polecam 🙂
Może masz własne spostrzeżenia odnośnie roślin ekspansywnych, wiem, że jest ich dużo:) Jak sobie z nimi radzisz? Jestem bardzo ciekawa 🙂

źródło: zielonaakacja.pl, http://www.zszp.pl, kompozycja fotografii własna
Reklamy

6 thoughts on “Rośliny rodzime, czy warto?

Add yours

  1. Idea sadzenia roślin rodzimych w ogrodzie bardzo mi się podoba i staram się ją realizować. Mam wiele polecanych przez Ciebie drzew i krzewów, najbardziej lubię brzozy, które ciągle dosadzam. Planuję też dodać klon zwyczajny.
    Niestety, mam też gatunki obce, inwazyjne. Nie sadziłam ich, były już na mojej ziemi. A dokładnie, mam dęby czerwone i czeremchy amerykańskie.
    Czeremchy rosną w części leśnej i pojawiają się nowe, ale nie są to jakieś wielkie ilości. Natomiast dębów mam sporo. Mają mnóstwo żołędzi i na rabatach pojawiają się ich siewki w sporej ilości, jednak radzę sobie z wyrywaniem młodziutkich. W części leśnej pojawia się sporo młodych dębczaków. Mam też dęby szypułkowe – co rok dostają mączniaka, podczas gdy dęby czerwone zawsze są w doskonałej formie.
    Obie rośliny ładnie pasują do naturalnego otoczenia. Lubię je.

    Polubienie

    1. Też planuję kupić kilka klonów, chociaż boję się ich ekspansywności, pokuszę się chyba o szlachetniejsze odmiany. W tym roku kupiłam klona pospolitego o pięknych żółto przebarwiających się liściach ‚PRINCETON GOLD’. Wygląda świetnie, chociaż narazie jest niewielkich rozmiarów. Czeremcha u mnie też rośnie, podobają mi się jej kwiatostany i co dziwne nie jest ekspansywna.

      Polubienie

  2. Też jestem za tym, żeby w naszych ogrodach stawiać na rodzime rośliny. Mamy przecież tyle pięknych polskich drzew i krzewów, które wspaniale prezentują się o każdej porze roku. Po co więc na siłę szukać zagranicznych okazów…

    Polubienie

    1. W tym poście szczególnie chciałam zwrócić uwagę na fakt nasadzeń zamiennych. Jak już mamy sytuację, że podczas budowy nowego obiektu, domu musimy wyciąć drzewa i decyzją gminy mamy przymus nasadzeń rodzimych wiele osób dopiero otwiera oczy i pyta się „a co to są rośliny rodzime?” No właśnie swego nie znacie, a cudze chwalicie 🙂 Niestety w ostatnich dniach przeszła ustawa zwalniająca właścicieli działek z obowiązku informowania władz o wycince drzew. Jestem tym niepocieszona, samowolka rozpocznie się na dobre. Nic, pożyjemy – zobaczymy.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: